„Edukacyjne karmienia”

with 8 komentarzy

Tym razem pisze córka 🙂

Napewno szanowny czytelnik się zgodzi, że obecnie panuje moda na życie na 100%. Gdzie każda chwila jest efektywna, każde doświadczenie ubogacające, a leżenie na kanapie i przepuszczanie czasu przez palce stało się lekko mówiąc niemodne, żeby nie powiedzieć niezdrowe.

Osobiście uważam, że trend ten także dotarł do matek karmiących a przynajmniej do mnie osobiście.

Razem z rozpoczęciem mojej drogi mlecznej obiecałam sobie, że tym razem nie obejrzę kolejnego sezonu „Pamiętników podręcznej” połączonego zamiennie z Sagą Zmierzch do każdego karmienia, tylko dumnie zdjęłam zakurzonego Kindla z półki. Zakupiłam wartościowe e-booki, w końcu pomimo, że jestem na macierzyńskim, jestem aktywnym zawodowo brand manager’em w globalnej firmie – to mnie zobowiązuje 🙂 

A przynajmniej tak sobie powtarzałam…

 

Wszystko szło dobrze przez pierwsze dni po powrocie ze szpitala, byłam właśnie w połowie książki o podróżach kosmonautów i funkcjonowaniu międzynarodowej stacji kosmicznej ISS – co uznaje za literaturę ubogacającą. W drugim tygodniu dotarłam jednak do jej końca i tutaj pojawiły się dwa problemy.

1 – Czytanie w trakcie nocnych karmień jest lekko mówiąc ryzykowne bo oczy same mi się zamykały, sytuacja ta pogorszyła się gdy przerzuciłam się na wartościową literaturę branżową o wiele obiecującym tytule „Growth hacking”… 

2 – Nie dość ,że oczy mi się zamykały to mały zamiast aktywnie jeść przysypiał „na cycku” razem ze mną. Jakby zwiększanie zysku w globalnych korporacjach w ogóle go nie interesowało 🙂

Siedząc kolejnej nocy i mocno mrugając podczas nocnego karmienia nad kindlem postanowiłam tą sytuację zmienić. Najpierw pomyślałam o przejrzeniu bieżących wiadomości, potem ciekawych faktów, nowości technologicznych (z nadzieją że może znajomych czymś ciekawym zaskoczę). Jednak nic mi nie pomagało, oczy dalej się zamykały jak tylko na ekranie pojawiało się więcej niż dwa zdania w ciągu.

Nie zostało mi nic innego jak jednak zwrócić się do eksperta! I tutaj przyszedł mi na pomoc Netlfix i nowy sezon pełnego napięcia serialu „You”.

I tak oto matka z aspiracjami, jak na razie wróciła do dawnych nawyków 🙂 nie muszę mówić, że rozważam odpalenie Sagi Zmierzch…

 

aktualizacja z dnia 28-10-2021 – Sagi część pierwsza obejrzana!

8 Odpowiedzi

  1. Margaret Timberg
    | Odpowiedz

    Tak naprawdę to tęsknię do chwil kiedy karmiłam Olę na okrągło , nie było Netflix i Prime , tylko myśli nocne na emigracji bez rodziny. Mąż spał obok (bo nie karmił, a poza tym musiał rano wstać i do pracy co by rodzinę utrzymać ), marzyłam o tym dniu kiedy musieć już nie będę . Przyszedł , a za nim następne,kiedy to dzieci wchodziły w dorosłość !!!!
    Dziś już zupełnie dorosłe i dobrze piersią wykarmione .
    Cieszę się, że lekko do tematu podchodzisz . Dziś karmisz, jutro już na studia pójdzie młody .
    Całuski z mokrego Chicago.

    • admin
      | Odpowiedz

      Dziękuję, że przeczytałaś. Do niedawna nie wiedziałam jak odpisywać na komentarze i gdzie obecnie są?
      Zapraszam do lektury kolejnych artykułów.
      🙂

  2. Monique Balderas
    | Odpowiedz

    Everything is very open with a really clear explanation of the challenges. It was truly informative. Your website is useful. Thanks for sharing!
    דירות דיסקרטיות בגבעתיים Maria Chmela

    • admin
      | Odpowiedz

      I’m glad you like it. Thank you for your comment.
      🙂

  3. Leeanna Fosler
    | Odpowiedz

    I need to to thank you for this good read!! I absolutely loved every bit of it. I have got you book marked to check out new stuff you postÖ
    דירות דיסקרטיות בבת ים Angie Fleniken

    • admin
      | Odpowiedz

      Thank you very much! Maybe I’ll back to writing more systematically. I was going to close this blog, but I read your comments for the first time… I wrote about it on the blog after a break.
      🙂

  4. Greetings! Very useful advice in this particular article! Its the little changes that make the most important changes. Many thanks for sharing!

    • admin
      | Odpowiedz

      Thanks a lot!
      It was was a difficult topic, I was afraid…
      🙂

Zostaw Komentarz