Niepokój i hormony
with Brak komentarzy

Koło 17 tej byłam już u nich w mieszkaniu. Zabrałam ze sobą klucze – na wszelki wypadek. Umówiłyśmy się, że sama sobie otworzę drzwi, żeby Kamila nie musiała specjalnie wstawać. Kiedy weszłam ona jednak stała skurczona pod drzwiami łazienki i … Czytaj więcej

Pierwszy alarm!
with Brak komentarzy

Wróciłam do domu przed godziną 16 – tą. Miasto na szczęście nie było zatłoczone, wakacje w pełni. W głowie miałam pustkę, w sercu niedosyt. Codzienne czynności bledną wobec dzisiejszych dziwnych przeżyć. Mój mąż od kilku dni bacznie mi się przygląda. … Czytaj więcej

Opuszczamy szpital – mam oczy mokre od łez
with Brak komentarzy

Książka dostarczona! Maluszek śpi a moja córka próbuje przejrzeć nową lekturę – jednak nie ma siły trzymać książki w ręku. Prosi mnie, żebym się przysunęła i przeczytała jej jakiś fragment. Leży w dziwnej pozycji, trochę podparta na poduszkach, trochę skulona … Czytaj więcej

Polowanie na doktora Spocka!
with Brak komentarzy

Opuszczam salę oddziału położniczego w szpitalu bielańskim. Lecę wypełnić swoją pierwszą misję! Jest już koło południa. To jedne z najgorętszych dni tegorocznego lata. Na dworze jakieś 32, 33 stopnie Celsjusza. Jest trzeci sierpnia, słońce oślepia a na niebie nie ma … Czytaj więcej

W kwestii zadawanych pytań…
with Brak komentarzy

No, wpadłam chyba aż po same uszy! STOP! Przecież teraz to przede wszystkim moja córka i tatuś maluszka muszą się oswoić z nową sytuacją! Babcia szykuj odwrót! To jest ich maleństwo, więc ciesz się, że spokojnie będziesz przesypiać nadchodzące noce, … Czytaj więcej