Świat wywraca się do góry nogami!

with 11 komentarzy

Czasem życie pisze takie scenariusze, że nawet najbardziej doświadczona babcia zostaje rzucona na głęboką wodę.
Co może zaskoczyć kobietę, która przez lata z powodzeniem zajmowała się dziećmi? Otóż… siusiak. Oto moja historia z pierwszego dyżuru przy wnuku Tomku – pełna śmiechu, zaskoczeń i jednej małej fontanny!

Tym razem pisze babcia!
Przez niemal sześć lat zdążyłam się przyzwyczaić, że mam wnuczkę Alę, kiedy na deser dostałam jeszcze jeden dar od losu – małego chłopczyka, Tomka!
On pojawił się, kiedy Ala kończyła pięć lat i znowu mogłam wziąć w ramiona dzidziusia mojej córki. Był taki maleńki i kruchy…

Niestety, wraz z przyjemnością tulenia Tomka ogarnął mnie niepokój – czy sobie poradzę? Wiadomość, że znowu – razem z drugą babcią – będziemy potrzebne, z jednej strony była bardzo przyjemna, z drugiej trochę mnie martwiła, bo musiałam przeorganizować swoje życie.
Przyszedł czas pierwszego dyżuru przy małym. Wstałam wcześnie, zaczynając dzień od dodawania sobie otuchy.
„Wszystko będzie dobrze” – mówiłam do siebie po cichutku – „nie mogę się martwić, przecież, jak każda babcia, jestem babcią doskonałą!”

Niepokoiło mnie jedno – do tej pory wszelkie moje umiejętności w pielęgnacji niemowląt odnosiły się do obsługi dziewczynek. Ja nigdy nie przewijałam chłopczyka!
Niestety, patrząc na tego pisklaka, kiedy w drodze do pracy moja ukochana córka podrzuciła go do mnie po raz pierwszy – kompletnie nie pomyślałam, że mogę mieć jakikolwiek problem z przewijaniem. Bardziej bałam się płaczu, kolek i braku akceptacji innego niż mamusia miejsca i zapachu.

Mały był już trochę odchowany – rodzice podzielili się obowiązkami w kwestii urlopów opiekuńczych również nad drugim dzieckiem. Kiedy ich urlopy dobiegły końca, pora była przejąć opiekę. Tomek jeszcze raczkował. Apetyt mu dopisywał, więc oczywiście przyszła pora na zmianę pieluchy!
Wszystko sobie przygotowałam – podkład, chusteczki, pieluszki i ciuszki na zmianę…
Na powitanie naszej nowej relacji, po rozpakowaniu, dostałam od niego podwójny prezent!
Oczywiście bez problemu umyłam go i wytarłam… W pewnym momencie podkładam mu pod malutką pupcię nową pieluszkę i… nagle dociera do mnie, że zapomniałam, co mam zrobić z siusiakiem!?

Kamila mówiła mi o tym kilka razy, ale puściłam te informacje mimo uszu.
Zaczęłam się zastanawiać – czy ma być ułożony do góry, czy do dołu?! Zmartwiłam się, że mogę mu zrobić krzywdę i coś uszkodzić, jeśli źle go „zapakuję” w te wszystkie ubranka.
Postanawiam zadzwonić do córki. Jedną ręką asekuruję rozbawionego malucha, drugą sięgam po komórkę… Boję się przykleić rzepy pieluchy i zapiąć body, żeby go nie zabolało.

Dzwonię do Kamili – nie odbiera.
Dzwonię do Pawła – cisza…
W końcu wchodzę na nasz wspólny komunikator na WhatsAppie i nagrywam wiadomość, że pilnie potrzebna pomoc!:

– Kochani! Nie pamiętam, czy siusiak ma być do góry, czy na dół, czy na bok?!
Dopisuję jeszcze krótkie:
Help mee, pls., asap!

Oczywiście jedyna osoba, na której czujność zawsze mogłam liczyć, to druga babcia – Małgosia!
Ona wiedziała – a ja nie! 🙂

Kiedy już sądziłam, że wszystkie ciemne chmury rozwiały się ostatecznie znad mojej głowy i chciałam przystąpić do domknięcia kwestii pieluchy, Tomek zdążył się radośnie wywinąć z tej długo nie dopinanej… i nawet nie wiem, kiedy pielucha znalazła się w jego małych, bardzo sprytnych rączkach!
Był ucieszony ze swojej nowej zdobyczy, a ja – zmuszona sięgnąć ręką po następną – nagle spostrzegłam z przerażeniem, że on… na mnie siusia!
Przed samym moim nosem zobaczyłam istną fontannę przyjętych przez niego tego ranka płynów!

No cóż – chciałam być taka perfekcyjna od pierwszego razu…
Figa z makiem! Nic z tego!
Wtedy przypomniało mi się, jak Kamila kiedyś pytała, czy chcę go przy niej chociaż raz przewinąć, żeby sobie przypomnieć… Wtedy odpowiedziałam jej:
– Chyba sobie żartujesz – to przecież banalne! Nic trudnego…

Hmmm. Chrzest bojowy za nami!
Emotikonki śmiechu przesyłała mi tego dnia cała nasza rodzina.

🙂

11 Odpowiedzi

  1. Austin Hatmaker
    | Odpowiedz

    You need to take part in a contest for one of the finest sites on the net. I am going to highly recommend this web site!
    דירות דיסקרטיות בבאר שבע Minda Lossett

    • admin
      | Odpowiedz

      Thanks a lot!
      🙂

  2. Elvin Jaconski
    | Odpowiedz

    Itís hard to find experienced people on this topic, however, you sound like you know what youíre talking about! Thanks
    דירות דיסקרטיות בגבעתיים

    • admin
      | Odpowiedz

      Thanks a lot!
      🙂

  3. May I just say what a relief to discover someone who actually knows what they are discussing online. You certainly know how to bring an issue to light and make it important. More people really need to check this out and understand this side of your story. Its surprising youre not more popular because you most certainly possess the gift.

    • admin
      | Odpowiedz

      Thank you very much for your comment.
      🙂

    • admin
      | Odpowiedz

      Thank you, I’m very pleased that you visited me.
      I’m glad you like it.
      🙂

  4. shrooms texas
    | Odpowiedz

    What’s up, of course this piece of writing is truly fastidious
    and I have learned lot of things from it about blogging.
    thanks.

    • admin
      | Odpowiedz

      Thank you, I’m very pleased that you visited me.
      I’m glad you like it.
      🙂

  5. Usually I do not read article on blogs however I would like to say that this writeup very compelled me to take a look at and do so Your writing taste has been amazed me Thanks quite nice post

    • admin
      | Odpowiedz

      Thank you so much for your kind words! I’m truly happy that the post resonated with you. Your encouragement means a lot and inspires me to keep writing and sharing.

Zostaw Komentarz