List do Was

with Brak komentarzy

Kochani!

Miałam już zamknąć swojego bloga, tak długo niczego nie pisałam. Minęło kilka trudnych lat mojego milczenia. Pandemia, polityka, konflikty zbrojne na świecie, tak wiele nieszczęścia – wystarczy poczytać newsy… Po co publikować, jeżeli  nie da się opisać stosownymi słowami tego wszystkiego, co przesłania pogodne niebo?  Kurczy się nasz Świat a świadomość, jak wielu nie jest dane cieszyć się promieniami słońca i w spokoju patrzeć na leniwie sunące po błękitnym niebie jasne obłoki, bardzo często gasi w sercu radość.

Chciałam zamknąć tą stronę bo nawet wyszłam z wprawy zamieszczania postow, aktualizowania wtyczek i tego wszystkiego, co trzeba wiedzieć, żeby wszystko w miarę sprawnie działało.  Nie czytałam nigdy wpadających do mnie komentarzy, ponieważ bardzo długo nie było żadnego, więc sądziłam, że tę opcję mam po prostu wyłączoną. Dzisiaj usiadłam, żeby się zastanowić, czy moja domena i hosting nadal są aktywne i kiedy kończy się mój okres rozliczeniowy na Zenboxie? Odpaliłam Panel Klienta i znowu znalazłam powiadomienia o konieczności wykonania wielu aktualizacji, których przydatności nawet nie rozumiem, jednak moją uwagę przyciągnął czerwony alert z liczbą  pięćdziesięciu dziewięciu nowych komentarzy.  Córka mi  kiedyś mówiła, że to są tylko boty i nie ma po co tam zaglądać, że tam nikt niczego nie napisze. Dzisiaj jednak kliknęłam w czerwone kółeczko,  przeczytałam i jestem naprawdę poruszona.

Znalazłam tam tyle dobrej energii, tyle pięknych słów, że zanim tą swoją  blogową galerię ostatecznie zamknę, postanowiłam po prostu bardzo Wam za nie podziękować. Nawet nie wiem jak technicznie opanować zadania związane z interaktywnością wobec czytelników, zupełnie nie mam do tego głowy. Świadomość, że Ktoś poświęcił swój czas, żeby tak pięknie mi odpisać, jest dla mnie ogromną przyjemnością. Dlatego postanowiłam, ten post skierować do Was. Domena wygasa za kilka miesięcy, może tu jeszcze wrócę namalować dla Was kilka nowych, kolorowych obrazów. Nie mogę obiecać – ale dzięki Wam czuję się zachęcona i uśmiecham się do Was z daleka, na dobre weekendowe popołudnie.

Dziękuję

Zostaw Komentarz