Opuszczamy szpital – mam oczy mokre od łez
with Brak komentarzy

Książka dostarczona! Maluszek śpi a moja córka próbuje przejrzeć nową lekturę – jednak nie ma siły trzymać książki w ręku. Prosi mnie, żebym się przysunęła i przeczytała jej jakiś fragment. Leży w dziwnej pozycji, trochę podparta na poduszkach, trochę skulona … Czytaj więcej

Polowanie na doktora Spocka!
with Brak komentarzy

Opuszczam salę oddziału położniczego w szpitalu bielańskim. Lecę wypełnić swoją pierwszą misję! Jest już koło południa. To jedne z najgorętszych dni tegorocznego lata. Na dworze jakieś 32, 33 stopnie Celsjusza. Jest trzeci sierpnia, słońce oślepia a na niebie nie ma … Czytaj więcej

W kwestii zadawanych pytań…
with Brak komentarzy

No, wpadłam chyba aż po same uszy! STOP! Przecież teraz to przede wszystkim moja córka i tatuś maluszka muszą się oswoić z nową sytuacją! Babcia szykuj odwrót! To jest ich maleństwo, więc ciesz się, że spokojnie będziesz przesypiać nadchodzące noce, … Czytaj więcej

Pierwsze wyzwanie
with Brak komentarzy

Rozpacz dzidziusia Sytuacja się rozwija, napięcie rośnie, bo maleństwo zaczyna coraz bardziej płakać – coraz głośniej, coraz rozpaczliwiej. Już chciałabym coś doradzić w stylu: – „pewnie jest głodna, nakarm ją” – ale zgodnie z własnym postanowieniem, mocno gryzę się w … Czytaj więcej

Nadwrażliwość – trzeba to uszanować
with Brak komentarzy

Młode mamy są szczególnie wyczulone na pierwsze reakcje bliskiego otoczenia. Rodzona matka lub teściowa już w pierwszych kontaktach powinny zachować ostrożność. To dla nas, świeżo upieczonych babć, niezły test – moment poważnej próby, maska spada. Możemy być prawdziwym wsparciem albo … Czytaj więcej

Babcią być i jak tu się nie wtrącać!
with Brak komentarzy

Dziwne uczucia ogarnęły mnie tego upalnego sierpniowego dnia, kiedy po raz pierwszy w życiu wzięłam na ręce swoją wnuczkę. Ukrywając chwilową niepewność musiałam po cichu dodawać sobie odwagi, że pamiętam, że trzeba podtrzymać delikatnie główkę, że dam radę…, że potrafię, potrafię, … Czytaj więcej

Początek mojej historii – jestem babcią!
with Brak komentarzy

Zacznę od krótkiego wprowadzenia. Stało się – choć ciąża mojej córki nie da się zakwalifikować do zjawiska określanego mianem „wpadka”. Wpadką jestem ja – bo kiedy po raz pierwszy wzięłam na ręce to maleństwo omal sama nie dostałam laktacji! Tak, … Czytaj więcej

Pierwszy zachwyt
with Brak komentarzy

Babcią być… Odkąd zostałam jedną z NAS mam wrażenie, że mój Świat diametralnie się zmienił. Każdy dzień jest nieprzewidywalny, każdy dzień wymaga ode mnie decyzji dotyczącej tego czy i jak wspierać swoje dziecko, żeby niosąc pomoc nie stać się upierdliwą … Czytaj więcej

1 2 3 4